Podsumowanie I kolejki 2016
Na podsumowanie tak bardzo oczekiwanej Suwalskiej Amatorskiej Ligi Siatkówki nie da się napisać mało….. ☺
Nareszcie emocje sięgnęły zenitu. Na to wszyscy czekaliśmy. Rywalizacja w Hali Ośrodka Sportu i Rekreacji zapłonęła od razu przy okazji pierwszego gwizdka a I kolejka NETIA SALS Ligi mieniła się blaskiem zdobywanych punktów. Wszystkie sześć zespołów zaprezentowało się przed publicznością, pokazało swoje umiejętności techniczne oraz motoryczne, pokazało jak grać w amatorską siatkówkę na wysokim poziomie. Pierwsze mecze pokazały, że były to sety zapoznawcze, drużyny poznawały swoje możliwości, umiejętności i siłę rażenia. Dla niektórych dawno nie odbijana piłka nie ma znaczenia bo siatkówkę mają we krwi. Na boisku zobaczyliśmy swoich starych znajomych, niektórzy z nich zmienili barwy drużyn z poprzedniego sezonu ale także mogliśmy poznać nowe twarze w drużynach występujących już w zeszłym sezonie. Poznaliśmy także drużyny oraz zawodników debiutujących w NETIA Sals Lidze. Jedno jest pewne – wszyscy kochają ten sport i chcą się zaprezentować z jak najlepszej strony.
Mimo, iż wszystkie drużyny chciały dyktować swoje warunki gry w I kolejce (i robiły to na swój sposób) niestety w siatkówce musi być wygrany i przegrany. Młode zespoły zagrały bardzo odważnie, mocno z przytupem z wiarą we własne możliwości i w wygraną. Stali dumnie i walczyli jak równy z równym. Nasi starzy znajomi prezentowali swój profesjonalizm, dynamikę zmienność oraz intensywność akcji. To naprawdę bardzo mocne zespoły!
W meczach otwarcia zobaczyliśmy dwa zespoły, które fantastycznie zaprezentowały się w poprzednim sezonie SALS Ligi – Straż&ALP - zeszłoroczny triumfator oraz 14 Dywizjon, który uplasował się tuż za podium. Tych zespołów nie trzeba nikomu przedstawiać. Straż&ALP stanął naprzeciwko debiutującego teamu Matrix Krasnopol, młodziutkiego, walecznego zespołu, który podjął wyzwanie, walkę i bardzo dobrze sobie poradził. Niestety w ostatecznym rozrachunku został rozbity 3:0. Z bardzo walecznej strony pokazał się także zespół Franciszkanie, który również debiutuje w NETIA SALS Lidze. Mimo widocznej różnicy wieku oraz silnego ataku ze strony Dywizjonu (3:0), młodziutki zespół udowodnił, że jest w bardzo dobrej dyspozycji. Franciszkanie, Matrix Krasnopol mniej błędów własnych i więcej wiary w siebie! Odwagi!
Trzecim meczem w inauguracyjnej odsłonie NETIA SALS Ligi był pojedynek ELEKTROMILU z CHATĄ. Zespoły zaprezentowały bardzo wyrównaną grę. Pokazali nam pewność gry, zgranie zespołu, wysoką skuteczność i radość z gry – świetną, kompletną siatkówkę dlatego ten mecz opisaliśmy krótko w oddzielnym poście i wrzuciliśmy krótki filmik. Zapraszamy do lektury.